Już niedługo będziemy świętować w naszych rodzinach  Boże Narodzenie.

Przyjrzyjmy się jak to święto celebrują nasi francuscy przyjaciele.

Przygotowania do Bożego Narodzenia , zwanego po francusku Noel zaczynają się w zasadzie na początku grudnia. Wtedy to, w większości miast pojawiają się świąteczne jarmark i – les marches  de Noel, których klienci mogą zaopatrzyć się w tradycyjne produkty do przygotowania bożonarodzeniowego obiadu, prezenty dla najbliższych, a także wszystko, co niezbędne do wykonania świątecznych dekoracji. Oczywiście nie może zabraknąć choinki (l’arbre de Noel, le sapin de Noel.)

choinka

Pierwszą szopkę przedstawiającą scenę narodzenia Jezusa w stajence wykonał podobno Św. Franciszek z Asyżu w 1223 roku. Od XVIII wieku tradycja rozpowszechniła się na całym świecie chrześcijańskim. Bożonarodzeniowa szopka, element do tej pory obecny w kościele, została przeniesiona w domowe zacisze, gdzie nabrała lokalnego, folklorystycznego zabarwienia.

We Francji, inaczej niż w Polsce, to nie 24,a 25 grudnia jest najważniejszym dniem Bożego Narodzenia .W Wigilię (Le  Reveillon) o północy praktykujący katolicy ruszają na pasterkę
(la messe de minuit), po której następuje świąteczna kolacja. Jednak w coraz bardziej zlaicyzowanym społeczeństwie francuskim to obiad w pierwszy dzień Świąt jest główną okazją do rodzinnych spotkań. Świąteczne menu jest bardzo zróżnicowane w zależności od regionu kraju. W Alzacji na stole króluje gęś, w Bretanii naleśniki gryczane, w Burgundii indyk pieczony z kasztanami, a w Paryżu ostrygi. Na niektórych stołach można znaleźć też pasztet z gęsich wątróbek (le fois gras), wędzonego łososia (le saumon fume) lub białą kaszankę (le bodin blanc). Nigdzie nie powinno  jednak  zabraknąć  tradycyjnego, świątecznego deseru – la buche de Noel (w dosłownym tłumaczeniu bożonarodzeniowa kłoda), biszkoptowej rolady z kremem, lub w wersji nowoczesnej, z lodami, której kształt przypomina krewiono, tradycyjnie podpalane w Wigilię.

Głównym symbolem Świąt jest oczywiście Pere Noel, czyli Święty Mikołaj. Do niektórych dzieci we Francji przychodzi, podobnie jak w Polsce , 6 grudnia. Dużo popularniejsze jednak są jego wizyty w noc wigilijną. Aby otrzymać prezent, należy ustawić swoje buty pod choinką lub przy kominku. 25 grudnia rano grzeczne dzieci mogą liczyć na słodycze oraz inne upominki, o które poprosiły w liście.

26 grudnia , czyli polski drugi dzień Świąt nie jest we Francji dniem wolnym od pracy.

Hanka Badeja

V-ce Prezes Stowarzyszenia Puszczykowo – Chateaugiron

Share